Zapraszam do obejrzenia na moim kanale części drugiej filmu w na którym nagrałem poprawianie swojego obozowiska :)
https://www.youtube.com/watch?v=O4wHEnLlfwQ&feature=youtu.be
Blog poświęcony jest leśnym wypadom, w którym postaram się, w miarę możliwości, opisywać co dzieje się ciekawego w moim życiu terenowym. Pochodzę z Warszawy. Interesuję się wszelaką formą bytowań i spacerów leśnych.
sobota, 25 lutego 2017
wtorek, 7 lutego 2017
film z odbudowy miejscówki
Jakis czas temu ktoś rozwalił moją Wiślaną miescówkę. Postanowiłem więc ją odbudować. Filmik ukazuje jak mi to wyszło, jakosć nie powala ponieważ coś poprzestawiało mi się w aparacie. Ale ogólny zarys jak to wszystko wyglądało macie na załączonym filmie :)
Zapraszam
https://www.youtube.com/watch?v=Y_9QDxx4s50&feature=youtu.be
Zapraszam
https://www.youtube.com/watch?v=Y_9QDxx4s50&feature=youtu.be
poniedziałek, 9 stycznia 2017
Leniwy spacer nad Wislą
Na wstepie chciałbym przeprosić swich czytelników za małą aktywnośc na blogu w ostatnich miesiacach.
Wracając do niedzielnego spaceru,Wczoraj wybrałem sie o ojcem na spokojną wyprawę-spacer wzdłóż Wisły po Praskiej stronie. Wyszliśmy z domu ok godziny10 30 kierując sie w stronę Mostu Siekierkowskiego.Idąc w górę rzeki napotkaliśmykilku krotnie dziki oraz ku naszemu zdziwieniu dośc sporo ludzi,być może spowodowane bylo to idealną bezchmurną pogodą zachecającą do spacerów :)
Łacznie zrobiliśmy ok20km wzdłóż Wisły. Pogoda mimo że mrozna zachecała do spacerowania po przejsciu ok6km zrobiliśmy postoj na śniadanie oraz ciepłą herbatę,pozniej ruszylismy dalej w strone elektrociepłowni. Za elektorciepłownią zaóważylismy ogromną wycinkę, krzed oraz krzaków tuż nad samą Wisłą ( kolejna plaża sie szykuje? )
Zaniepokojeni tym faktem ruszuliśmy dalej.. Na wysokości mniej więcej Falenicy zrobiliśmy sobie postój na kanapki oraz ciepłą herbatę oraz postanowiliśmy po nim skierować sie w drogę powrotną do domu ponieważ zaczeło się gwałtownie ściemniać.
W drodze powrotniej na wysokosci tzw "Wodniaków" spotkaliśmy kolejne stado dzików. łacznie tego dnia naliczyłem ich 11.
Dzień mimo że mocno chłodny minął bardzo pozytywnie. Zmęczeni ale zadwoleni wrociliśmy do domu.
Subskrybuj:
Posty (Atom)